czw.. sty 8th, 2026

Muzeum Dulag 121

Od pierwszej chwili Muzeum Dulag 121 robi wrażenie miejsca, które nie pozwala przejść obok historii obojętnie – wszystko jest tu podporządkowane pamięci o ludziach: tych, którzy trafili do obozu przejściowego, i tych, którzy próbowali im pomagać. Atmosfera jest zupełnie inna niż w wielu klasycznych muzeach wojskowo‑historycznych; zamiast skupienia na broni czy sprzęcie jest tu raczej ciche, intensywne spotkanie z osobistymi historiami, fotografiami, listami i relacjami świadków. Wrażenie po wyjściu z wystawy długo nie opuszcza – to raczej przeżycie niż „zwykłe zwiedzanie”, szczególnie jeśli ma się w pamięci obrazy Warszawy z innych muzeów, a tutaj nagle widzi się ich „drugą stronę”: ludzi wyrwanych ze swoich dzielnic, wrzuconych w przestrzeń obozu, z którego wiodły drogi do obozów koncentracyjnych, pracy przymusowej lub na tułaczkę po Generalnym Gubernatorstwie.

Historia obozu Dulag 121

Powstanie obozu i jego funkcja

Jednym z najbardziej poruszających elementów zwiedzania jest świadomość, że muzeum stoi na terenie, gdzie w sierpniu 1944 roku Niemcy uruchomili obóz przejściowy Durchgangslager 121 dla ludności cywilnej wypędzanej z Warszawy w trakcie Powstania i po jego kapitulacji. Obóz zaczął funkcjonować 6 sierpnia 1944 roku na terenie ówczesnych Warsztatów Kolejowych w Pruszkowie – miejsca, które z przemysłowej infrastruktury nagle stało się ogromnym punktem segregacji tysięcy wypędzonych warszawiaków. Z perspektywy dzisiejszego spaceru po mieście trudno wyobrazić sobie skalę tamtego przedsięwzięcia: hale, rampy, tory kolejowe, a wśród nich niekończące się kolumny ludzi – starszych, kobiet z dziećmi, rannych, przerażonych i wycieńczonych po wydarzeniach w stolicy.

Obóz Dulag 121 działał do 16 stycznia 1945 roku, a historycy szacują, że przeszło przez niego od kilkuset tysięcy osób – najczęściej przywołuje się liczby od około 340 tysięcy do nawet 650 tysięcy wypędzonych warszawiaków i mieszkańców okolicznych miejscowości. Z tego co najmniej 60 tysięcy osób skierowano dalej do obozów koncentracyjnych w Rzeszy, inni trafiali do obozów pracy przymusowej, na roboty do Niemiec lub na tereny Generalnego Gubernatorstwa, gdzie zaczynali życie od zera po utracie domów i dorobku. Dla wielu rodzin Pruszków stał się ostatnim wspólnym miejscem – tu następowały brutalne selekcje, rozdzielanie rodzin, kwalifikowanie ludzi do różnych transportów w zależności od wieku, stanu zdrowia i przydatności do pracy.

Warunki życia i dramat codzienności

Przestrzeń muzeum mocno akcentuje warunki panujące w obozie – w opowieściach przewodników i na planszach powracają obrazy przepełnionych hal, braku sanitariatów, niedostatku jedzenia i wody, a także psychicznego napięcia związanego z niepewnością o los swój i bliskich. Tamtejsza codzienność to nie tylko głód i brud, ale przede wszystkim ciągła groźba wywózki w nieznane, co sprawiało, że każdy dzień w Dulagu 121 był dla uwięzionych warszawiaków mieszanką nadziei na przetrwanie i strachu przed tym, gdzie zatrzyma się następny transport. W pamięć szczególnie zapadają fragmenty relacji o dzieciach, które próbowały odnaleźć rodziców po selekcjach, oraz o ludziach starszych, dla których sam marsz z Warszawy do Pruszkowa był już ponad siły.

Jednocześnie muzeum mocno pokazuje, że nawet w tak nieludzkich warunkach w obozie działały formy pomocy – zarówno ze strony zorganizowanych struktur, jak i zwykłych mieszkańców okolicznych miejscowości. Pojawiają się opowieści o pielęgniarkach, lekarzach i wolontariuszach, którzy próbowali ratować rannych i chorych, o próbach dostarczania żywności, odzieży, lekarstw czy choćby informacji, a także o cichej, codziennej solidarności więźniów, którzy dzielili się tym, co mieli. W tej perspektywie Dulag 121 przestaje być wyłącznie symbolem niemieckiego terroru, a staje się także miejscem, w którym bardzo wyraźnie widać siłę ludzkiej empatii i determinacji w pomaganiu innym mimo ogromnego ryzyka.

Powstanie Muzeum Dulag 121

Idea upamiętnienia i nowoczesny gmach

Muzeum Dulag 121 zostało powołane jako samorządowa instytucja kultury powiatu pruszkowskiego w październiku 2010 roku, właśnie na terenie dawnego obozu przejściowego. Decyzja, aby budynek powstał w bezpośrednim sąsiedztwie historycznych warsztatów kolejowych, sprawiła, że opowieść o Dulagu zakorzeniona jest w realnym miejscu, a nie przeniesiona do abstrakcyjnej przestrzeni wystawowej gdzieś w centrum miasta. Już sama świadomość, że stojąc przed wejściem, znajduje się w obrębie miejsca, gdzie kiedyś tłoczyły się tłumy wypędzonych, nadaje zwiedzaniu dodatkowej, bardzo fizycznie odczuwalnej głębi.

Gmach muzeum zaprojektował architekt Adam Misiorowski, tworząc nowoczesną bryłę, która nie próbuje kopiować dawnej architektury przemysłowej, lecz raczej w sposób prosty i powściągliwy wyznaczyć przestrzeń pamięci. W środku czuć, że zaprojektowano je przede wszystkim z myślą o ekspozycji multimedialnej i pracy edukacyjnej – szerokie ciągi komunikacyjne, dobrze pomyślana logistyka zwiedzania grupowego i przestrzenie na wystawy czasowe sprawiają, że muzeum działa jak żywe centrum historii, a nie zamrożony pomnik. Wyraźna separacja strefy wejściowej, sal ekspozycyjnych i przestrzeni edukacyjnej pozwala „wejść” w narrację wystawy w sposób niemal filmowy – krok po kroku, w starannie zaplanowanej sekwencji.

Twórcy narracji i współpraca instytucji

Ekspozycję stałą przygotował zespół pracowników Muzeum Powstania Warszawskiego, co widać w bardzo przemyślanej, nowoczesnej formie narracji – łączącej tradycyjne gabloty, materiały ikonograficzne i teksty źródłowe z multimediami, projekcjami i nagraniami świadków. Autorem założeń programowych był Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, co przełożyło się na wyraźne połączenie warszawskiej perspektywy powstańczej z lokalną pamięcią Pruszkowa i okolicznych miejscowości. Dzięki temu Dulag 121 nie funkcjonuje jako odrębny, „peryferyjny” epizod, tylko jako integralna część opowieści o losie Warszawy w 1944 roku, widzianej z punktu widzenia cywilów, którzy nagle znaleźli się po drugiej stronie frontu.

Wrażenie robi także skala współpracy z instytucjami zajmującymi się dokumentacją historii – od Muzeum Powstania Warszawskiego po Instytut Pamięci Narodowej czy lokalne archiwa, które wspierały gromadzenie relacji i materiałów. Dzięki temu wystawa nie ogranicza się do kilku ogólnych plansz, lecz wchodzi w detale logistyczne funkcjonowania obozu, pokazuje strukturę administracyjną, przebieg selekcji, losy konkretnych transportów oraz różne formy oporu i pomocy. Z perspektywy osoby zainteresowanej historią daje to poczucie obcowania z miejscem, które stale rozwija swoją bazę wiedzy i stara się dokumentować nowe świadectwa, zanim bezpowrotnie znikną.

Zwiedzanie wystawy stałej

Układ narracyjny – pięć głównych części

Stała ekspozycja muzeum jest podzielona na kilka wyraźnych części tematycznych, które prowadzą przez historię krok po kroku – od tła Powstania Warszawskiego, przez exodus mieszkańców stolicy, aż po funkcjonowanie obozu, pomoc dla więźniów i ostatni etap jego działalności. Taki podział sprawia, że cała opowieść jest bardzo czytelna: w pierwszych salach pojawia się kontekst walk i decyzji okupanta o wypędzeniu ludności, potem stopniowo wchodzi się w dramat wypędzeń dzielnica po dzielnicy, by na końcu zobaczyć, jak Dulag 121 stał się „węzłem”, z którego rozchodziły się losy ludzi po całej Europie. Osobiście bardzo mocno wybrzmiała tu świadomość, że za każdą z wielkich liczb kryją się pojedyncze historie, co podkreślają nagrania relacji świadków, fotografie rodzinne i fragmenty listów.

Rozplanowanie sal sprawia, że wrażenia zmieniają się wraz z kolejnymi częściami wystawy – od bardziej „mapowej” i faktograficznej części poświęconej Powstaniu przechodzi się do coraz bardziej osobistych historii i materiałów źródłowych związanych z samym obozem. W tle towarzyszą dźwięki – fragmenty komunikatów, odgłosy pociągów, gwar tłumu – które przy umiejętnym ustawieniu głośności wzmacniają odbiór, ale nie narzucają się nachalnie. Towarzyszy temu czytelny system podpisów i tablic informacyjnych, który ułatwia śledzenie narracji nawet osobom, które nie miały wcześniej dużej wiedzy o Powstaniu Warszawskim.

Najbardziej poruszające elementy ekspozycji

W pamięci szczególnie zostają fragmenty ekspozycji poświęcone samemu mechanizmowi funkcjonowania obozu – schematy selekcji, plany terenu, rekonstrukcje układu hal i torów, które pozwalają wyobrazić sobie skalę tego miejsca. Do tego dochodzą listy transportowe, dokumenty obozowe oraz wizualizacje tras, którymi wywożono ludzi do obozów koncentracyjnych, obozów pracy i na teren Generalnego Gubernatorstwa – patrzenie na te strzałki wychodzące z Pruszkowa w różne kierunki robi ogromne wrażenie. Na osobnym planie pozostają fotografie i relacje świadków, w których padają konkretne adresy, nazwiska, wspomnienia dzieciństwa – to właśnie one sprawiają, że Dulag 121 przestaje być tylko nazwą, a staje się miejscem głęboko zakorzenionym w pamięci tysięcy rodzin.

Istotnym elementem są także fragmenty ekspozycji poświęcone pomocy niesionej więźniom obozu – prezentowane są sylwetki osób zaangażowanych w akcje charytatywne, konspiracyjne struktury opieki, a także działalność lokalnej społeczności Pruszkowa i okolic, która starała się docierać do obozu z jedzeniem, odzieżą i informacjami. Dzięki temu wystawa nie pozostawia wrażenia całkowitej beznadziei – pokazuje, że nawet w tak skrajnych warunkach pojawiały się gesty odwagi, solidarności i ryzyka podejmowanego w imię innych. W połączeniu z materiałami o powojennych losach byłych więźniów i formach upamiętnienia sprawia to, że Dulag 121 jawi się nie tylko jako symbol cierpienia, ale i jako ważny punkt odniesienia dla powojennej tożsamości Mazowsza.

Działalność edukacyjna i wydarzenia

Lekcje muzealne i warsztaty

W codziennym funkcjonowaniu muzeum ważną rolę odgrywają zajęcia edukacyjne kierowane do szkół, grup młodzieżowych i dorosłych – zarówno z Pruszkowa i okolic, jak i z Warszawy. Program obejmuje różnego rodzaju lekcje muzealne, warsztaty i spotkania, podczas których uczestnicy pracują z materiałami źródłowymi, relacjami świadków, mapami i dokumentami, ucząc się nie tylko faktów, ale także sposobu ich krytycznego odczytywania. Wrażenie robi przede wszystkim dbałość o to, by historia obozu nie była przedstawiana w oderwaniu od szerszego kontekstu okupacji, Powstania Warszawskiego i powojennych losów regionu.

Częścią oferty są także zajęcia poświęcone pamięci lokalnej – historii Pruszkowa i okolicznych miejscowości w czasie wojny, losom konkretnych rodzin, a także sposobom upamiętniania przeszłości we współczesnej przestrzeni publicznej. Dzięki temu muzeum staje się dla mieszkańców nie tylko miejscem „na jedną szkolną wycieczkę”, lecz stałym punktem odniesienia, do którego wraca się na kolejnych etapach edukacji. Z perspektywy osoby interesującej się turystyką świetnie widać, jak mocno ta działalność edukacyjna wpisuje Dulag 121 w lokalne życie kulturalne i obywatelskie.

Rocznice, spotkania i projekcje

W ciągu roku muzeum organizuje również liczne wydarzenia otwarte – od spotkań z historykami i świadkami historii, przez projekcje filmów dokumentalnych, po obchody kolejnych rocznic związanych z działalnością obozu i losem jego więźniów. Szczególnym momentem jest Dzień Pamięci Więźniów Obozu Dulag 121 i Niosących Im Pomoc, podczas którego w jednym miejscu spotykają się byli więźniowie, ich rodziny, mieszkańcy Pruszkowa oraz przedstawiciele władz i instytucji, tworząc żywą, społecznie zakorzenioną formę upamiętnienia. Tego typu wydarzenia nadają muzeum charakter nie tylko przestrzeni wystawienniczej, lecz także miejsca dialogu i refleksji, które ma realny wpływ na sposób, w jaki kolejne pokolenia rozumieją historię wojny.

W ofercie pojawiają się także projekty kierowane do szerszej publiczności – spacery historyczne po terenie dawnego obozu i okolicy, prezentacje plenerowe, wystawy czasowe oraz działania skierowane do osób zainteresowanych genealogią, które poszukują informacji o losach swoich bliskich. Z perspektywy przyjezdnego gościa oznacza to, że przy odpowiednim zaplanowaniu wizyty można trafić na dodatkowe wydarzenie, które pogłębi odbiór stałej ekspozycji. Informacje o aktualnych inicjatywach są na bieżąco publikowane w kanałach muzeum i warto je sprawdzać przed przyjazdem.

Informacje dla odwiedzających

Muzeum Dulag 121 mieści się przy ulicy 3 Maja 8a w Pruszkowie, na obrzeżach dawnego kompleksu Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego, dziś funkcjonującego jako Millennium Logistic Park. Z Warszawy najwygodniej dojechać koleją – SKM lub Kolejami Mazowieckimi do stacji Pruszków, skąd do muzeum prowadzi spacer przez centrum miasta; podróż pociągiem z centrum stolicy zajmuje zwykle niespełna 30 minut. Do Pruszkowa można też dotrzeć samochodem, korzystając z autostrady A2 (węzeł Pruszków), drogi ekspresowej S8 lub Alej Jerozolimskich, a następnie kierując się w stronę centrum i ulicy 3 Maja.

Muzeum działa w stałych godzinach: we wtorki i środy od 9.00 do 17.00, w czwartki od 12.00 do 19.00, w piątki od 9.00 do 16.00, w soboty od 12.00 do 17.00 oraz w niedziele od 11.00 do 16.00; w poniedziałki muzeum jest nieczynne. Aktualny cennik przewiduje bilety w symbolicznej cenie – bilet normalny kosztuje około 6 zł, ulgowy 4 zł, dostępny jest także bilet rodzinny (szczególnie atrakcyjny w niedzielę), a w wybrane dni tygodnia, m.in. we wtorki, wstęp bywa bezpłatny. Grupy zorganizowane proszone są o wcześniejsze zapisy – zgłoszenia przyjmowane są telefonicznie pod numerem (22) 758 86 63 lub mailowo na adres [email protected], co pozwala zarezerwować oprowadzanie z przewodnikiem i dostosować program do wieku uczestników.

Wrażenia z wizyty i znaczenie miejsca

Atmosfera i odbiór emocjonalny

Wizyta w Muzeum Dulag 121 zostawia bardzo mocne, długo pozostające w pamięci wrażenie – to przestrzeń, w której historia nie jest pokazem militarnych sukcesów czy porażek, lecz opowieścią o ludziach postawionych w sytuacji skrajnego zagrożenia. Zwiedzanie nie męczy nadmiarem eksponatów, ale raczej stopniowo zagęszcza atmosferę, prowadząc przez kolejne poziomy zrozumienia: od szerszego tła Powstania Warszawskiego, przez logistykę obozu, aż po pojedyncze, konkretne historie. Wrażenie potęguje świadomość, że po wyjściu z muzeum można w kilka minut stanąć przy torach i halach, które wciąż przypominają o pierwotnej funkcji tego miejsca.

Jednocześnie muzeum unika patosu czy nachalnej symboliki – dominuje spokojna, rzeczowa narracja, w której emocje wynikają z treści relacji, a nie z efektów specjalnych. W połączeniu z wyważoną oprawą audiowizualną i wygodną przestrzenią do zatrzymania się przy wybranych fragmentach wystawy daje to poczucie kontaktu z miejscem, które traktuje swoich gości z szacunkiem, zakładając, że każda i każdy potrzebuje czasu, by poukładać w sobie tę historię. Dla wielu osób Muzeum Dulag 121 staje się ważnym uzupełnieniem wizyty w Muzeum Powstania Warszawskiego – dopiero tu bardzo wyraźnie widać, co stało się z cywilną ludnością po zakończeniu walk w stolicy.

Muzeum w krajobrazie Pruszkowa i Mazowsza

Na tle innych atrakcji Pruszkowa i Mazowsza Muzeum Dulag 121 wyróżnia się tym, że opowiada nie tylko historię lokalną, ale i historię całej Warszawy oraz ogromnej części Mazowsza – w końcu przez obóz przewinęli się mieszkańcy wielu dzielnic i miejscowości. Dla miasta to ważny punkt tożsamościowy: zamiast wizerunku wyłącznie „sypialni Warszawy” pojawia się obraz miejsca, które odegrało kluczową rolę w dramatycznym epizodzie historii stolicy i dziś odpowiedzialnie tę rolę upamiętnia. Włączenie muzeum w szersze działania edukacyjne i rocznicowe sprawia, że Dulag 121 jest żywym elementem współczesnego Pruszkowa, a nie tylko archiwalnym wspomnieniem.

Z punktu widzenia osoby planującej wycieczkę po zachodnim Mazowszu wizyta w Dulagu 121 świetnie łączy się z odkrywaniem innych miejsc pamięci w Warszawie i okolicy, tworząc pełniejszy obraz wojennych i powojennych losów regionu. Warto poświęcić na to muzeum co najmniej dwie godziny – tak, aby spokojnie przejść przez całą ekspozycję, obejrzeć materiały multimedialne i, jeśli to możliwe, porozmawiać z pracownikami o ewentualnych dodatkowych materiałach, wystawach czasowych czy wydarzeniach. Tego typu wizyty zostawiają wrażenie dobrze przeżytego czasu – trudnego emocjonalnie, ale niezwykle ważnego dla zrozumienia, co tak naprawdę kryje się za datami i liczbami z podręczników historii.

Podsumowanie

Muzeum Dulag 121 w Pruszkowie to jedno z tych miejsc, które nie tyle poszerzają wiedzę, co zasadniczo zmieniają perspektywę patrzenia na historię Powstania Warszawskiego i los cywilów w czasie wojny. Dzięki połączeniu nowoczesnej formy, solidnego zaplecza merytorycznego i silnego zakorzenienia w konkretnym miejscu poobozowym udaje się tu opowiedzieć historię jednocześnie bardzo lokalną i uniwersalną – o przemocy, wypędzeniu, strachu, ale też o solidarności i próbach ratowania godności w nieludzkich warunkach.

Jako punkt na mapie Mazowsza muzeum stanowi ważne dopełnienie innych instytucji zajmujących się pamięcią o wojnie – szczególnie tych warszawskich – i świetnie wpisuje się w szerszy szlak miejsc związanych z losami ludności cywilnej w latach 1939–1945. Wrażenia z wizyty pozostają długo w pamięci, a świadomość, że współczesny, spokojny Pruszków kryje tak dramatyczną przeszłość, sprawia, że każdy kolejny spacer po okolicy nabiera nowych znaczeń. To jedno z tych muzeów, do których warto wracać – choćby po to, by za każdym razem spojrzeć na tę samą historię z innej strony i przypomnieć sobie, jak kruche potrafi być poczucie bezpieczeństwa w obliczu wielkiej historii.